Copywriting - kiedy zdecydować się na profesjonalistę?

           

Jseetś w satine perczyatć ten tkset, mmio że pzoa pewzsrią i osinttą leirtą kgżaedo swłoa, pztłaosoe są knpetmoie ptsponanwziare?

W sieci od dawna krąży taki tekst-zagadka. Wedle brytyjskich naukowców... i wiadomo, co jest dalej. Wystarczy nam pierwsza i ostatnia litera w każdym słowie, by bez problemu przeczytać całe zdanie, kompletne wyrażenia. Ciekawostka? Jak najbardziej, ale czy tego oczekujecie? Czy tym możecie przyciągnąć uwagę kolejnego klienta, zainteresować go swoimi usługami lub zachęcić do kupna jakiegokolwiek produktu? Raczej nie. To tylko (nie)zwykła ciekawostka, ale w świecie internetowej sprzedaży, pod którą rozumiemy znacznie więcej niż handel produktami, to zdecydowanie za mało.

 

Ciekawostkę może znaleźć, przeczytać i sparafrazować każdy, jednak już nie każdy jest w stanie zaprezentować treść w taki sposób, by spełniała ona określone funkcje. My to wiemy, od samego początku, dlatego do przygotowania Waszych tekstów zasiadają copywriterzy.

 

Czy wiecie, w czym tkwi główna różnica między tekstem stworzonym przez copywritera, a napisanym przez osobę, która... po prostu pisze? Najlepiej obrazuje to przykład jednego z najbardziej znanych portali informacyjnych. Jeśli szukacie każdej niedzieli informacji, czy dziś jest niedziela niehandlowa – to już wiecie, co rzuci się pierwsze w oczy. Wygląda to mniej więcej tak: „czy dziś jest niedziela niehandlowa? Gdzie dziś zrobimy zakupy? Niedziela niehandlowa – czy dziś uda się zrobić zakupy? W tym roku tylko ostatnia niedziela każdego miesiąca, będzie niedzielą handlową. Czy w tym tygodniu wypada niedziela handlowa?”. Cytowanie słowo w słowo nawet nie jest konieczne, bo każdy artykuł tego typu, co gorsza, pojawiający się również każdego miesiąca, przed kolejnym niedzielami, brzmi w identyczny sposób – nie nadaje się do czytania. Nietrudno wyobrazić sobie, w jaki sposób powstają takie treści.

 

 

Jednego można być pewnym – my trzymamy się od nich z daleka. Każdą kompozycję słów, która ma się przełożyć na pożądaną reakcję, powierzamy osobom doświadczonym. Tym, którzy nie klikają bezmyślnie w ikonkę dokumentu tekstowego, lecz zaczynają od przemyślenia koncepcji. Korzystają z wyczerpującego briefu, następnie dokonują researchu, by do komputera zasiąść z pomysłem. Pomysłem, jak połączyć wartościową treść ze słowami kluczowymi, naturalnym brzmieniem i reklamowym wydźwiękiem.

 

Dlaczego tak dużą wagę przykładamy do treści? Bo jesteśmy dokładnie takimi samymi użytkownikami, jak Wy – nasi klienci. To zaś oznacza, że wchodząc na strony internetowe dowolnego rodzaju, dokonujemy skanowania wzrokiem. Zatrzymujemy się na dłużej, jeśli witryna, poza intuicyjnością, zachęca nas słowem pisanym. Przekonuje, że właśnie tutaj znajdziemy to, czego szukaliśmy.

 

Treścią przekonujemy Waszych odbiorców. Uzupełniamy misternie utkaną kompozycję strony www, tekstami, które zachęcają do kontaktu i przekładają się na konwersję. Współpracujemy z profesjonalistami, bo to oni znają język korzyści. Stawiają na słowa, zdania, całe wyrażenia, które w subtelny sposób przemycają to, co najważniejsze.

 

 

Content Is King – choć pierwotnym autorem tych słów jest Bill Gates, to dziś właśnie owo wyrażenie zawiera w sobie wszystko to, czego wymagają od nas i odbiorcy, i algorytmy googlowskie. Kontent to treści, które wpływają na pozycjonowanie stron internetowych. Google dziś jest znacznie bardziej wymagające, a w oczekiwaniach nie ustępują mu wcale odbiorcy.

 

Treści muszą zadowalać obydwie strony – narzędzie i czytelnika. Te same treści nie mogą być jakiekolwiek. My nie stawiamy na zapychacze, tylko po to, by strona internetowa była zapełniona tekstami. Wiemy doskonale, że pozycjonowanie takich witryn nie ma racji bytu, a co za tym idzie, również czytelnik nie znajdzie pośród nich niczego ciekawego.

 

Skoro Content Is King, zakładamy koronę każdemu z naszych copywriterów, w rękach których klawiatura staje się narzędziem do zarządzania treściami. Wartościowymi w swoim przekazie, bo trafiającymi do ogółu, jednocześnie spełniającymi najważniejsze funkcje i uwzględniającymi potrzeby jednostki. Zupełnie jak na królewskim dworze!

 

Jeśli wedle Waszej oceny, ktoś ze znajomych czy bliskich pisze świetnie, możecie być z niego dumni! Spójrzcie jednak jeszcze raz na jeden z tekstów kogoś bliskiego, nad którym rozpływaliście się w zachwytach. Czy widoczne są w nim podstawy seo? Czy treść nadaje się do pozycjonowania? Czy zawiera właściwie umieszczone frazy kluczowe? Czy gdybyście na chwilę wcielili się w rolę klienta, stanęli po drugiej stronie i postawili na obiektywizm, a nie subiektywizm, ta sama treść przekonałaby Was do siebie? To pytania retoryczne.

 

Jeśli nam zaufacie i powierzycie stworzenie treści szytych na miarę, udowodnimy, że nawet tekst o niedzielach niehandlowych będziecie czytać z przyjemnością, a Wasi klienci, będą niecierpliwie czekać na kolejne treści.

Dodano: 22 Sierpień 2019